Szaczunek i milosc ponad kobiety
83

Opisze sytuacje ktora wlasnie mialem.

Wracalem z Lomzy. Wyjazd sluzbowy, samochod tez.

Przez +-120km drogi jechalem przed Ford F150 Raptor z laweta a na niej BMW M4.
"Czyscilem" mu droge i razem wyprzedzalismy wszystkich jadac 80-100km/h.
W pewnym momencie kiedy mnie wyprzedzil na wysokosci Kobylki mijajac go pokazal mi reka znak kciuka w gore.
Odwdzieczylem sie i nadal czyszczilem mu droge az do M1 Marki.

Na pozegnanie ja awaryjne, od mrugnal dlugimi.
Na rozdrozu oboje sobie pomachalismy.

Sa sytuacje, ludzie, i przedmioty ktore sa warte wiecej niz pieniadze, stan majatkowy, wyglad, problemy.
Niby nic ale to wlasnie jest SZACUNEK ktory dazymy sie nawzajem miedzy facetami.

0.040140151977539