Moje artystyczne ekscesy

9
Siema dzidki, to mój pierwszy wpis na tym forum, mimo że jestem tu od wielu lat. Często widzę że dodajecie tutaj tworzone przez was rzeczy, więc postanowiłem wrzucić coś od siebie

Siedząc w pracy zdarzy mi się czasem chwila wolnego, którą spędzam na robieniu drewnianych rameczek. Nie zawsze były tak urodziwe jak te na zdjęciach poniżej, ale jak się uczy czegoś od zera, potrzeba czasu by być w tym dobrym
Moje artystyczne ekscesy
Moje artystyczne ekscesy
Nie jest to coś wybietnie niesamowitego, ale bardzo mnie relaksuje i pozwala się wyciszyć. 

Ramki widoczne powyżej trafiły na tegoroczne  licytacje dla WOŚP by Jurij miał na uran i ćpanie na woodstocku 
Moje artystyczne ekscesy
Moje artystyczne ekscesy
Kolejny segment to ramki zrobione jako prezenty. Pierwszą dostali moi znajomi jako część prezentu ślubnego, drugą zaś właścicielka pewnego malucha, która zaraziła mnie pasją do youngtimerów
Moje artystyczne ekscesy
Ostatnie zdjęcie pokazuje jeden z moich zjebanych pomysłów, czyli produkcja hurtowa na obóz konny, po podliczeniu materiałów i czasu spędzonego przy produkcji moge powiedzieć że spokojnie wyszedłem na zero 

Część napisów wypalonych na ramkach są zasługą mojej dziewczyny, niestety Ja kaligrafem nie zostanę. Do ramek "wośpowych" używałem grawera laserowego dzięki czemu nie bałem się o to, że na końcówce zepsuje godziny swojej ciężkiej pracy 

To tyle, spierdalam
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72

14
Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72
Czołem.
Dawno nic nie wrzucałem ze swoich prac, ale okazuję się, że nawet się ktoś dziwi, że nic nie dodaje, no cóż... ja też się dziwie, że ktoś się z tego powodu dziwi...
Nawet nie wiem jak zacząć wrzutę więc będzie standardowo, czyli do dupy.
Dziś na tapet wlatuje Ki 61 Hiei, czyli po naszemu Jaskółka. Fajny, przyjemny samolocik do składania, idealny na zimowy weekendzik, bez dziwnych kamuflaży, tony części.... no polecam po prostu ten zestaw od Hasegawy, ale od początku. 
Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72
Niestety nie mam już zdjęć z budowania czy filmów, z których mogę wyciągnąć klatki, więc musi starczyć to co jest, czyli nie wiele. Pozatym napisałem, że dziś coś wrzucę to wywiązuje się z tego.

Po złożeniu samolociku zastosowałem nitowanie na całej powierzchni płatowca, od skrzydeł po kadłub. Znalazłem w necie układ nitów, więc może nawet w jakimś stopniu zgadzają się z oryginałem.
Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72
Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72
Po mojej ulubionej części składania modeli, czyli cierpienie, jakim jest nitowanie, zająłem się podkładem i malowaniem na kolor czystego aluminium. 

Jak można zauważyć niektóre elementy są w innym kolorze, to na przykład wlewy paliwa, panele antypoślizgowe czy klapy od KM-ów. Nie chciałem, żeby model był monotonny jak pomaluje go tylko w jeden kolor.
Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72
Po silnym uzależnieniu się od zapachu farby metalicznej i dwukrotnym zemdleniu w magiczny sposób pojawiły się inne kolory niż aluminiowy.

Powierzchnie sterownicze, kołpak silnika i śmigła w docelowym kolorze.
Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72
Kalkomanie z pudełka i antena na miejscu.
Przewód anteny jest z lycry (poprawnie "lajkra") o grubości 0.01mm.

To nawet zabawne jak przypomnę sobie jak ludzie robią olinowanie w pancernikach z 1 czy 2 wojny światowej. Tam kurwa nie ma miękkiej gry XD
Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72
A tutaj już finalne szlify jak wash (fajnie teraz te nity widać) i zdrapana farba na insygniach i innych malowanych elementach.

No... fajnie sobie było przypomniec jak to wrzucałem relacje tutaj, ponad rok temu... Może i coś tam jeszcze kiedyś wrzuce bo zajebiście się wkręciłem :D

I na koniec standardowo kilka finalnych zdjęć i filmik jak ktoś by chciał całość składania i malowania obejrzeć. 
Dodałem tam muzykę z 1 części Shogun Total War i Shadow Warrior z 1997 (tak... aż taki stary jestem, że pamiętam tę grę) także chyba muzyka będzie pasować.

Dzięki i lecę dalej, może coś wybiorę następnego do na wrzutę.
Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72
Ki-61 Hiei "Jaskółka" 1/72
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Kosmiczne elfy i ich pedalskie kryształki

16
Niedawno wróciłem do modelarstwa i udało mi się skończyć pierwszy oddział armii nad którą pracuję, 10 strażników szturmowych. Każdy model ma magnes pod podstawką i jest polakierowany żeby chronić farbę.
Posiadanie hobby umila długie zimowe wieczory, daje troche radości i satysfakcji.
Chciałem się tym z wami podzielić, mam nadzieję, że cieszy oko. Mi na pewno.
Wypierdalam.
Kosmiczne elfy i ich pedalskie kryształki
Kosmiczne elfy i ich pedalskie kryształki
Kosmiczne elfy i ich pedalskie kryształki
Kosmiczne elfy i ich pedalskie kryształki
Kosmiczne elfy i ich pedalskie kryształki
Kosmiczne elfy i ich pedalskie kryształki
Kosmiczne elfy i ich pedalskie kryształki
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.10719585418701