Zajawka

19
Czołem przegrywy, postanowiłem pochwalić się pewną zajawką. Zawsze lubiłem jakieś mięsne jedzonko. To kiełbaska to kaszaneczka to szyneczka. Jednak w rodzinnym domu nie było tego dużo i wchodząc w dorosłość łaknąłrm mięsiwa. No i mając 27 lat sobie uświadomiłem że w sumie mogę zrealizować marzenie z dzieciństwa i babrać się w mięsie, przyprawach i jelitach. Mam już za sobą kilka kilogramów kiełbaski wędzonej i białej surowej ale dziś postanowiłem zabrać się za coś obiektywnie pojebanego czyli kaszaneczkę.
Zajawka
Zajawka
Zawsze mnie to fascynowało. W sensie koncept kaszanki. Wpierdalasz wszystko co masz z prosiaka, zalewasz krwią, dajesz kasze i cebule i fajrancik. Ale ja ten wybryk masarstwa lubię i w bloku z wielkiej płyty zrobiłem 4.5kg przysmaku.
Zajawka
Zajawka
Użyłem golonek (bo głowy nie było w  sklepach), wątroby, krwi, słoniny, cebuli i kaszy rzecz jasna. Jelitka moczyłem całą noc. Polecam moczyć je nawet 12 godzin. Im dłużej tym lepiej. Jeśli jebią to regularnie zmienać wodę. Oczywiście też dokładnie płukać.
Zajawka
W ogóle robienie kiełbas i wyrobów mięsnych jest śmiesznie proste. Serio, nie trzeba być makłowiczem żeby to ogarnąć. Kilka narzędzi i wolny czas to klucz. Ja zacząłem robić o 7 rano, jest 17 i za pół godziny ostatnia partia przestanie się parzyć. Potem do lodówy i na następny dzień pakowanko.
Zajawka
Generalnie robi się to tak:
1. Mięsko z golonki gotujesz do miękkosci razem ze słoniną
2. Cebulke smażysz na złoto
3. Wątrobę gotujesz
4. Po ugotowaniu wątrobę siekasz, mięsko z golonki, słoninę i cebulę mielisz na oczkach 2mm
5. Kaszę gotujesz w wodzie z golonki
6. Do wystudzonej kaszy wpierdalasz zmielone mięso i słoninę, wątrobę, krew i przyprawy (marianek, sól, ziele angielskie i pieprz boży)
7. Nabijasz w jelita albo inne cuda. Ja akurat miałem jelita to nabiłem w jelita. Zużyłem koło 11 metrów jelit kaliber 28/30mm
8. Po nabiciu parzysz, w tempersturze od 77 do 85 stopni przez 40 minut (precyzyjnie to do osiągnięcia około 68-70 stopni w środku kaszaneczki)
9. Wyciągasz i wystudzasz
10. Jesz

Generalnie wyszła średnio, czyli super. Pamiętajcie żeby nie bać się wyzwań i realizować marzenia. Kiedyś sam na siebie krzyczałem, że boję się nowości a teraz żona na mnie krzyczy, że cały zamrażalnik zajebany kiełbasami. Ale chuj, pewnie za tydzień czy dwa znowu mi odjebie i zrobie z 4kg wyrobów.
Wypierdalam 
Zajawka
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.10596108436584