Otóż wychodzi na to, że... tak, ale jednak nie... ale może... ale trochę.
Larmo już podnoszą w banku centralnym, że to przecież da wolny dostęp do tego złota. Ale jak to tak, żeby wykorzystywać rezerwy złota, podkreślam SWOJEGO złota, do wspomożenia budżetu krajowego. Przecież to niedobra tak złoto ze skarbca wyciągać, ani broń jahve... znaczy... broń boże tam paluszka pchać po SWOJE złoto. Niech sobie tam odpoczywa. Ono jest zmęczone tym leżeniem i musi odpocząć.