6
Z ostatniej chwili. 
Wczoraj policja dostała wezwanie i zatrzymała mężczyznę niosącego siatkę z rybami.
Zapytali mężczyznę o kartę wędkarską i stwierdzili, że na tym akwenie nie można łowić ryb.
Mężczyzna poinformował policjantów, że to są jego prywatne ryby, z którymi przychodzi tutaj, by sobie popływały, po czym woła je i ryby wracają do siatki.

Policjanci nie uwierzyli...

Mężczyzna zaproponował, że im pokaże, że ryby są oswojone i wracają do siatki.

Policjanci zarządzili by im pokazał.

Mężczyzna wypuścił ryby.

Jeden z policjantów powiedział;
PAN ZAWOŁA TE RYBY! 

-PANIE, JAKIE RYBY??
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.1455500125885