Ajronwejder
Kiedy pytają cię o najbardziej epicki tekst kapeli metalowej, a tobie przychodzi do łba tylko to:
Zasuwam na wieśle najszybciej na świecie, zapieprzam aż sypią się wióry
Tak szybko, że kiedyś przy jednej dupeczce z rozpędu pomyliłem dziury
Gdy diabeł się spieszy, to człowiek się cieszy, nawalam więc w bęben i gary
I wszyscy mi mówią, że jadę na speedzie, a ja tylko chleję browary
Wooow, smoki i gołe baby
Wooow, rycerz na koniu mknie
Wooow, pędzi jak pojebany
Wooow, szybciej już nie da się
Tak szybko, że kiedyś przy jednej dupeczce z rozpędu pomyliłem dziury
Gdy diabeł się spieszy, to człowiek się cieszy, nawalam więc w bęben i gary
I wszyscy mi mówią, że jadę na speedzie, a ja tylko chleję browary
Wooow, smoki i gołe baby
Wooow, rycerz na koniu mknie
Wooow, pędzi jak pojebany
Wooow, szybciej już nie da się
