Wincyj dzieci!

22
Wincyj dzieci!
Pewnie zastanawiasz się jak karta z rysunkiem kibla może przyczynić się do wzrostu liczby urodzeń dzieci w Polsce? Już wyjaśniam: kilka lat temu, kiedy mój młody się urodził dałem z siebie 30% (tak samo jak 9 miesięcy wcześniej) i zrobiłem takie karty, coś jak vouchery, wydrukowane na zwykłej drukarce i wręczyłem mojej żonie. Wtedy to było tylko 6 kart i tylko dla Mamy, ale efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Wszystkie kwiaty, perfumy, balony itd. mogły iść się przy tym jebać. Dzisiaj kart jest w sumie 50 - 25 dla Taty i 25 dla Mamy i nie wyglądają już jak zmięty paragon z biedry, chyba, zresz†ą sami oceńcie.
Wincyj dzieci!
Wincyj dzieci!
Wincyj dzieci!
Wincyj dzieci!
A tak wyglądała wersja 1.0 dla biedaków:
Wincyj dzieci!
Skąd wiem, że to coś może pozytywnie wpłynąć na płodność P0lek? Nie wiem, bredzę. Ale mam nadzieję, że jak jedna z drugą zobaczy to u koleżanek czy na rolce z insta, to może obudzi się w nich jakaś forma podświadomej zazdrości i też będą to chciały, no a żeby to dostać to trzeba mieć dziecko, najlepiej własne.
Jeśli ta parapsychologia zadziała i jakimś cudem urodzi się choć jedno Polskie dziecko więcej to będzie dla mnie wielki sukces. 


Karty są w całości wykonane w Polsce przez Polaków i tylko dla Polaków. Specjalnie nie mam zamiaru tłumaczyć tego na inne języki. Niech sobie niemce i reszta klaskają nawzajem, że lepiej importować brudasów z Afryki niż robić dzieci u siebie.
Oczywiście nie liczę na to, że jacyś dzidowcy to kupią, bo żeby zrobić dziecko to trzeba najpierw uprawiać segz, a sami wiecie jak to tu wygląda. 
Bardziej zależy mi na kontaktach, jeżeli jest tu ktoś kto może mi jakoś pomóc wkręcić się z tym produktem np. do Empika czy innych tego typu księgarni, to piszcie śmiało na priv albo na maila ze strony www.kartymamy.pl
A jeśli jakiś dzidowiec postanowi to jednak kupić dla kolegi co poruchał, to z kodem WYPIERDALAJ (hah zawsze chciałem to zrobić) będzie 20% rabatu.
Miłej poniedzieli i WYPIERDALAM
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.095706939697266