🪖🤡"Żołnierz kupił kwiaty od kobiety, a następnie pobił ją tymi samymi kwiatami.
Incydent miał miejsce w Żytomierzu na rynku Chmilnyki.
"Walczyłem sam, straciłem syna na wojnie. Zobaczyłem kwiaty, które kupiłem dla chorej żony, a wytrzymały tylko jeden dzień i nie mogłem się powstrzymać. Oczywiście to mnie nie usprawiedliwia, zachowałem się niegodnie uderzając kobietę tym bukietem. Dlatego przepraszam wszystkich, którzy widzieli moją chwilę słabości i kobietę, która ucierpiała z powodu moich czynów. Proszę, wybacz mi." - tymi słowami Viktor, żołnierz Żytomierskiego Instytutu Wojskowego, zwrócił się do ludzi i kobiety, którą obraził i przeprosił. "