>ABW w Warszawie
> Halo, ABW
> Tak, ABW
> Proszem pana mówi Hołownia Szymon, Warszawa, Wiejska 4. Wiejska tutaj jak sie wjeżdza, zaraz
koło Sejmu objazd TUTAJ. ZGŁASZAM. Wybuch, interankiety ktoś nam zhackował interankiety.
> Co zhackował?
> Nie wiem kto
> Ale co zhackował?
> No nie wiem kto, ktoś zhackował
> Nie kto tylko co!
> Słucham?
> Co zhackowano?
> Mówi Hołownia Szymon
> Tak, ale co się stało?
> Interankiety są shakowane, i wybory już prawie się wywaliły.
> Ta przerwodniczącego tak?
> Warszawa, Wiejska 4, za sejmem wkoło.
> A administracja coś mówi?
> Słucham?
> ADMINISTRACJA!
> No ktoś zhackował ja nie wiem kto.
> A administracja?!
> Słucham?
> Czy administracja powiadomiona jest, czy sprawdza logi?
> Ja nie wiem kto zhackował..... ale ktoś zhackował.
> Wybory tak?
> Jest administracja........ jest administracja. Przyjechała administracja.
> Dobrze.
>Ale....
> Jak jest to dobrze, jak jest administracja to dobrze no
> Mówi że nasza wina.
> Wasza wina??
> Wybory już się kończą. No ja nie wiem Warszawa, Wiejska 4.
> No dobrze, jest administracja tam na miejscu?
> Słucham?
> Czy jest tam administracja na miejscu?!
> Na miejscu ja jestem.
> A administracja?!
> No Henning-Kloski nie ma w domu.