Widoczek
2
2


10
Nie mam ostatnimi miesiącami czasu by wyjść na zdjęcia. Ten rok też nie zapowiada się dobrze i czuję, że czasu na pasję, jaką jest fotografia przyrodnicza, wcale nie będzie więcej niż w roku poprzednim, a zwłaszcza jego końcówce. Dziś udało się wyjść, "wrócić" z krukiem, potrzeszczem, mokolągwą i młodym bykiem daniela. Na powrocie przyświeciło słoneczko i zrobiło się jakoś tak wiosennie, wśród świergotu ptaków.
